Psychotesty dla kierowcow odgrywają coraz większą rolę w naszym codziennym życiu.

Wyrazem tego są różne listy, których wspólnym mianownikiem jest totalna krytyka systemu badań.Nieuzasadniona złość przelewa się bardzo często na badających psychologów. Częste są również oskarżenia o motywy merkantylne / tzw wyciąganie kasy/.

Niestety psychotesty dla kierowcow chyba na trwale związały się z karierą zawodową kierujących pojazdami, chociaż kontrowersje nie słabną. Poniżej krytyczny list jednego z pracowników używających samochód służbowy.

Pracuję w biurze. Czasami jadę w delegację swoim samochodem (mam kat. B prawa jazdy)- ok 2 x w miesiącu, wykorzystuję zatem samochód prywatny do celów służbowych.

W związku z tym lekarz medycyny pracy skierował mnie na badania psychotechniczne. Nigdy tego w pracy nie robiliśmy ale podobno jest to wynikiem zmian w przepisach z września 2008 r. uważam, że to jest jakiś kolejny bezsens.Będę wdzięczny za odpowiedź

Odpowiedź

Niestety lekarz,czy się to podoba czy nie, musi się stosować do przepisów prawa pracy. W tym przypadku są to najnowsze wytyczne Instytutu Medycyny Pracy, jednoznacznie kwalifikujące prowadzenie pojazdów służbowych do prac wymagających pełnej sprawności psychofizycznej. Powoduje to konieczność wykonania konsultacji psychologicznych w trakcie badania wstępnego,

Dostaję wiele zapytań o podstawę prawną tych badań, a pytający oczekuje konkretnego wskazania nazwy zawodu powiązanego z psychotestami. Niestety wnioskowanie lekarza jest pośrednie,oparte na posiadanej wiedzy o narażeniach na stanowisku pracy, co często nie jest zrozumiałe dla organów kadrowych, które chciałyby tego czarno na białym w rozporządzeniu lub ustawie.Taka norma jest tylko w przepisach kolejowych, dotyczących bezpieczeństwa ruchu.

Przypuszczam, że za kilka lat psychotesty dla kierowcow kategorii B przestaną dziwić. Stało się tak z operatorami wózków widłowych, koparek czy suwnic.

Taka norma jest zawarta w Ustawie o Transporcie Drogowym /dla kierowców zawodowych/ oraz Kodeksie drogowym w odniesieniu do kilku grup kierowców / m.in pojazdów uprzywilejowanych czy instruktorów nauki jazdy/.